piątek, 22 lipca 2011

Płytki pod sufit, czy specjalna farba?


Przy takim dylemacie najpierw należy ustalić, co chcemy mieć w łazience: prysznic, wannę, a może jedno i drugie? Jeśli ograniczamy się do wanny, rozpryski wody nie powinny stanowić zbyt dużego problemu. Jeśli jednak wymarzyliśmy sobie także prysznic, woda może gościć na ścianach dość często. Nawet, jeśli pomalujemy newralgiczne miejsca farbą do łazienek, i tak ryzykujemy zabrudzeniami i - co najgorsze - zaciekami.

Przy takiej konfiguracji, bezpiecznie jest położyć płytki pod sam sufit, a granicę płytka-ściana porządnie uszczelnić odpowiednim silikonem, np. Rotberg R52. Same płytki należy kłaść dobrym, odpornym na wodę klejem. Z asortymentu Rotberg będzie to R21. Fuga oczywiście również bezwzględnie wodoodporna R51 z efektem perlenia

czwartek, 21 lipca 2011

Montaż: KAMIEŃ NATURALNY LUB MARMUR (ŚCIANY+PODŁOGA)

Naturalny kamień, marmur - takie materiały nie tylko pięknie wyglądają, ale również sporo kosztują. Jeśli jednak mamy odpowiednie fundusze, droga wolna: byle tylko (to już moja mantra) nie dopuścić do fuszerki! ;) Oto kilka rad, ale po kolei. Najpierw legenda do obrazka. W nawiasach chemia, na której pracuję.

1. Podłoże konstrukcyjne
2. Grunt głęboko penetrujący (Rotberg R42)
3. Specjalistyczny klej odkształcalny do tego typu materiału (też w asortymencie Rotberg, R26B)
4. Fuga elastyczna (Rotberg R51)
5. Silikon sanitarny (Rotberg R52)
6. Nasze wymarzone płytki!

A teraz kilka uwag:
Należy zwrócić uwagę, czy podłoże jest czyste i suche. Jeśli zostawimy coś na powierzchni, podłoże straci na przyczepności. Podłoże nasiąkliwe wymaga zagruntowania gruntem głęboko penetrującym.

WAŻNE! Klejenie takich okładzin wymaga zastosowania tzw. metody kombinowanej. Polega ona na dwuetapowym nakładaniu zaprawy. Oprócz nakładania zaprawy pacą na podłoże, smaruje się cienką warstwą zaprawy powierzchnie montażowe płytek. Należy stosować specjalną, białą zaprawę do marmuru: polecam ROTBERG R26B.

Odczekujemy 4 godziny, po czym możemy przystąpić do spoinowania. Co istotne, powierzchnię płyt zwilżamy równomiernie wodą. Spoiny wypełniamy fugą elastyczną Rotberg R51  ( do wyboru w 13 kolorach). Obrzeża płyt kamiennych wzdłuż szczelin dylatacyjnych (o których pisałam wcześniej) należy zagruntować ( R41).

Na koniec wypełniamy silikonem (Rotberg R52) o odpowiednim kolorze i... cieszymy się nowym wnętrzem! :)

środa, 20 lipca 2011

Płytki w domku letniskowym


Ostatnio zaprzyjaźnione małżeństwo poprosiło mnie o radę na temat płytek w domku letniskowym. Pomyślałam, że rada przyda się również Wam. :) Jak wiadomo, domek na działce raczej nie jest ogrzewany. Nawet, jeśli ściany zewnętrzne mamy ocieplone styropianem, zimą w środku panuje temperatura ujemna.

Dlatego dla bezpieczeństwa, jeśli decydujemy się na płytki, doradzałabym wybrać płytki mrozoodporne oraz dobrać odpowiednią chemię budowlaną. Przykłady z mojej półki: kleje Rotberg R21 lub R26B (kleje mrozoodporne C2Te oraz C2TES1).

Zgodnie z porzekadłem głoszącym, że lepiej zapobiegać niż leczyć, mądrzej zapobiec odspajaniu się płytek pod wpływem temperatur już przy kładzeniu. Oprócz tego stałe fragmenty gry, o których pisałam już nieraz: porządnie gruntujemy i sprawdzamy fachowca! :)

poniedziałek, 18 lipca 2011

Pleśń na fudze

Ostatnio koleżanka spytała mnie, co jest przyczyną pojawienia się pleśni na fudze. Sprawa jest dość poważna, bo oprócz brzydkiego wyglądu taka pleśń może okazać się fatalna dla alergików. Odpowiedzią postanowiłam podzielić się ze wszystkimi:

Po pierwsze, nie każda fuga ma w swoim składzie substancje zapobiegające rozwojowi pleśni i grzybów.
Po drugie, w pomieszczeniu może być kiepska cyrkulacja powietrza.
Po trzecie, fuga mogła być położona niefachowo - wystarczy pozostawić szczeliny przy wannie lub brodziku i kłopot gotowy. W szczelinach gromadzi się wilgoć, drobnoustroje mają genialne warunki rozwoju, a my oglądamy czarne plamy.

Jak uporać się z pleśnią na fugach? Niestety, najczęściej nie mamy zbyt dużego pola manewru. Fugę trzeba usunąć. I znowu przychodzi do głowy stare porzekadło: lepiej zapobiegać, niż leczyć! ;)

piątek, 15 lipca 2011

Słowniczek: 7. PŁYTKI COTTO

Takie płytki wykonane są z czystej gliny. Wyróżnia je to, że są formowane ręcznie i mają wysoką wytrzymałość mechaniczną. Takie płytki mają zazwyczaj od 1,5 do 2 cm grubości

czwartek, 14 lipca 2011

Montaż: OKŁADZINA CERAMICZNA NA OGRZEWANIU PODŁOGOWYM

Najpierw legenda - w nawiasach chemia, której używam
1. Podłoże konstrukcyjne
2. Grunt głęboko penetrujący lub grunt akrylowy (jeśli chodzi o Rotberg, odpowiednio R41 i R42)
3. Masa samopoziomująca (R32)
4. Klej elastyczny (R21)
5. Mata grzewcza
6. Klej odkształcalny R26
7. Fuga elastyczna (R51)
8. Silikon (R52)
9. Płytki ceramiczne

A teraz na co zwracamy szczególną uwagę:
- matę grzewczą musimy rozłożyć zgodnie ze wskazówkami producenta. Podłoże powinno być wytrzymałe, równe i czyste!
- jak zawsze, starannie gruntujemy
- praktycznie każde podłoże ma nierówności. Dlatego konieczne jest użycie masy samopoziomującej
- zanim ułożymy maty grzewcze, wstępnie zaszpachlujmy posadzkę zaprawą klejącą
- rozkładamy maty grzewcze, pokrywamy je jeszcze raz zaprawą i równiutko szpachlujemy, następnie unieruchamiamy
- czekamy cierpliwie 24 godziny (nawet, jeśli ktoś nam powie, że już można!) i kładziemy płytki za pomocą zaprawy
- spoinujemy fugą elastyczną w odpowiadającym nam kolorze
- dylatacje i połączenia ze ścianami uszczelniamy, używając kleju sanitarnego

Nie bójcie się mieszać w pracę specjalisty: koniec końców to wasz dom. Kolejno odhaczajcie czynności z poniższej listy i powinno być dobrze :)